Astronomia :: Astronautyka :: Technika kosmiczna :: Obserwacje :: Astrofotografia RSS

Tag: życie

Życie na Marsie – czy jest możliwe?

Kilka miesięcy temu do kin trafił film pt. “Marsjanin” Andy’ego Weira. To pierwsza, poprawnie przedstawiona pod względem możliwości technologicznych
wizja podróży człowieka na Marsa. W rzeczywistości pierwszy człowiek ma stanąć na Czerwonej Planecie po 2030 roku.
Jak twierdzą naukowcy, życie na Marsie będzie bardzo trudne dla człowieka. Ciśnienie jest tam stukrotnie niższe niż na Ziemi. Temperatury bardzo rzadko przekraczają
zero stopni Celsjusza, a w atmosferze znajdują się ogromne ilości trującego dwutlenku węgla. To sprawi, że człowiek będzie zmuszony przebywać w zamkniętej
przestrzeni (bazie) przez większą część życia na Marsie. Baza ta będzie musiała, przynajmniej częściowo zostać zbudowana przed przyjazdem człowieka.
Bohater filmu “Marsjanin” mieszka w namiocie nadmuchiwanym od środka przez sprzęt dostarczający powietrze potrzebne mu do życia. Istnieje jednak wiele innych
pomysłów na zapewnienie tlenu załodze – naukowcy biorą pod uwagę pomysł wysłania na Marsa autonomicznych robotów, które dzięki wykorzystaniu miejscowych
surowców “drukują” z nich ściany, dach i inne elementy bazy. NASA ogłosiła już konkurs “3D-Printed Habitat Challenge” do którego udziału zgłoszono
bardzo szczegółowe projekty marsjańskich baz. Propozycje są różnorodne – od nadmuchiwanych namiotów, poprzez domy przykryte taflami szkła, czy nawet w kształcie spirali.
Kolejną niebezpieczną kwestią dla przeżycia na Marsie jest promieniowanie – kilkunastokrotnie wyższe niż normy jakie panują w zakładach nukleranych.
Górna część bazy powinna więc pochłaniać promieniowanie. Ziemscy “Marsjanie” otrzymają kombinezony chroniące przed promieniowaniem, jednak będą zbyt
ciężkie do długiej pracy poza bazą, dlatego większość prac i badań zewnętrznych będą wykonywały roboty.
Kolejne pytanie jakie sie nasuwa to to, w jaki sposób pozyskać energię na Marsie?
Pomimo, że Mars jest oddalony o około 1,5 raza dalej od Słońca niż Ziemia, dociera do jego powierzchni wystarczająca ilość światła by pozyskiwać z niej energię.
Aby zasilić bazę potrzebna byłaby cała “farma” dużych ogniw fotowoltaicznych. Potrzebna jednak będzie jakaś alternatywa, bowiem na Marsie często panują
burze piaskowe, unoszące pył na wysokość nawet kilku kilometrów ponad powierzchnie przysłaniając Słońce. Zaproponowano więc zastosowanie zamiennego
zasilania “atomowymi” bateriami zwanymi RTG.
Jak wyprobukować tlen?
„Jedną ze sprawdzonych metod jest wykorzystanie mikroorganizmów, które wyprodukują tlen z dominującego w atmosferze Marsa dwutlenku węgla.
Alternatywą może być elektroliza, czyli rozkład CO2 z użyciem prądu elektrycznego. NASA przetestuje to rozwiązanie za pomocą instrumentu o
nazwie MOXIE, który ma się znaleźć na pokładzie łazika biorącego udział w misji Mars 2020” – mówi dr Wajer.
Potrzebna do życia woda będzie pozyskiwana z lodu znajdującego się pod powierzchnią Marsa. Będzie ona ogrzewana i skraplana po czym powstanie woda pitna.
Astronauci na Czerwonej Planecie będą spożywać żywność, którą sami wyhodują. Wiemy, że na gruncie marsjańskim można uprawiać niektóre gatunki roślin.
Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej udało się wyhodować sałatę, dlatego jest nadzieja, że na Marsie także będzie możliwa uprawa innych roślin, owoców i warzyw.
Naukowcy jednak podtrzymują, że produkcja żywnosci w takich warunkach jest bardzo trudna. Kilkanaście lat temu w Arizonie przeprowadzono eksperyment o nazwie
“Biosfera 2″. Był to zamknięty ekosystem, który miał być całkowicie niezależnym i samowystarczalnym modelem stacji kosmicznej na Marsie. Eksperyment trwał dwa lata.
W budynku zamieszkała kilkunastoosobowa ekipa wraz z roślinami i zwierzętami. Ludzie mieli sobie poradzić bez zewnętrznej pomocy przez cały okres trwania eksperymentu.
Niestety szybko okazało się, że o mało się nie udusili przez “ekologiczne” powietrze. Projekt Biosfery 2 kosztował 200 milionów dolarów.

a-Mission-to-Mars-Pic-06_contentfullwidthKilka miesięcy temu do kin trafił film pt. “Marsjanin” Andy’ego Weira. To pierwsza, poprawnie przedstawiona pod względem możliwości technologicznych wizja podróży człowieka na Marsa. W rzeczywistości pierwszy człowiek ma stanąć na Czerwonej Planecie po 2030 roku.

Jak twierdzą naukowcy, życie na Marsie będzie bardzo trudne dla człowieka. Ciśnienie jest tam stukrotnie niższe niż na Ziemi. Temperatury bardzo rzadko przekraczają zero stopni Celsjusza, a w atmosferze znajdują się ogromne ilości trującego dwutlenku węgla. To sprawi, że człowiek będzie zmuszony przebywać w zamkniętej przestrzeni (bazie) przez większą część życia na Marsie. Baza ta będzie musiała, przynajmniej częściowo zostać zbudowana przed przyjazdem człowieka. (czytaj dalej…)


Rosyjski naukowiec odkrył życie na Wenus

Wenus

Wenus

Rosyjski naukowiec Leonid Ksanfomaliti z Instytutu Badań Kosmicznych Rosyjskiej Akademii Nauk twierdzi, że odkrył ślady życia na Wenus. Do takich wniosków doszedł po analizie zdjęć z 1982 roku zrobionych przez satelitę Wenera-13, który wylądował na powierzchni planety 30 lat temu. (czytaj dalej…)


NASA odkryła dwie planety “do zamieszkania”

Logo nasa

Logo nasa

NASA potwierdziła informację, że dzięki teleskopowi kosmicznemu Kepler, znalazła dwie planety, na których prawdopodobnie mogłoby zaistnieć życie.

(czytaj dalej…)


Tajemnicza kometa sprowadziła życie na Ziemię?

Zdjęcie komety zbliżającej się do Ziemi

Zdjęcie komety zbliżającej się do Ziemi

Ziemia w początkach swojego istnienia nie była zbyt gościnnym miejscem. Najnowsze badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Ontario pokazują, że życie na Ziemi „rzeczywiście może pochodzić z kosmosu”. Naukowiec Nir Goldman twierdzi, że miliardy lat temu kometa uderzyła w Ziemię – wydarzenie to miało zapoczątkować organiczną ewolucję na naszej planecie. Co wiemy na temat tajemniczej komety opisywanej przez badaczy?

Przełomowe wyniki badań zostały opublikowane w The Journal of Physical Chemistry. Nie jest tajemnicą, że komety zawierają wiele prostych związków, takich jak woda, amoniak, metanol czy dwutlenek węgla. Jednak zdaniem autorów raportu, to właśnie w wyniku bardzo odległego zderzenia komety z Ziemią doszło do pobudzenia unikatowych reakcji chemicznych na jej powierzchni (co potwierdzać mają badania). Kometa miałaby być prawdziwym „ładunkiem energii”, który pobudził naszą planetę do życia.

„Strumień materii organicznej kierowany na Ziemię za pośrednictwem komet i planetoid w okresach intensywnego bombardowania był nieoceniony”, podkreśla Nir Goldman, członek zespołu badawczego. „Obecnie analizujemy szeroki wachlarz produktów chemicznych, które w momencie uderzenia mogły stworzyć materiał organiczny, który ostatecznie doprowadził do powstania życia. To rewolucyjny pogląd, ale intensywne badania i analizy w tym zakresie temu nie przeczą”, dodaje naukowiec.

Komety po przejściu przez ziemską atmosferę są rozgrzane z zewnątrz, jednak ich wnętrze pozostaje chłodne. Prawdziwy „szok organiczny” jest generowany, kiedy kometa uderza w powierzchnię planety. Fala uderzeniowa powoduje powstanie nagłych i intensywnych ciśnień oraz temperatur, które mogły mieć wpływ na reakcje chemiczne zachodzące wewnątrz komety a później na samej Ziemi.

Generowana temperatura mogła dochodzić nawet do 8180 stopni Celsjusza. Konsekwencją tego miała być synteza metanu i formaldehydu. Związki te znane są naukowcom jako „prekursorzy aminokwasów i syntezy kompleksu organicznego”. Zdaniem Nira Goldmana „oddziaływanie komety mogło doprowadzić do powstania cząsteczek prebiotycznych, bez potrzeby udziału innych katalizatorów takich jak na przykład promieniowanie UV”.

Udostępnione właśnie dane są kluczowe dla zrozumienia roli zderzeń z kometami na tworzenie związków życia, zarówno na Ziemi jak i na innych planetach. Tym samym otwiera się nowy etap dla prowadzeniu przyszłych eksperymentów w tej dziedzinie. Co ciekawe, badania innego niezależnego ośrodka potwierdzają wcześniej omawiane wyniki.

Naukowcy z University of Washington oraz University of South Florida poinformowali wczoraj, że meteoryty wywołały reakcje fosforu niezbędne dla rozwoju życia na Ziemi. Meteoryt miał być swoistym paliwem, które dostarczało energii i fosforu, tj. składników koniecznych do rozpoczęcia rozwoju organicznego”, powiedział Matthew Pasek, asystent profesora geologii na Uniwersytecie Południowej Florydy.

Czy najnowsze teorie o komecie inicjującej życie na Ziemi mogą być prawdziwe?

Źródło : Kopalnia wiedzy

Autor : Victor Orwellsky


Życie w kosmosie zmieni nasze ciała

Astronauta na Księżycu

Astronauta na Księżycu

Nasze serce nieco się zmniejszy, narządy będą swobodniej krążyły po ciele, przestaniemy intensywnie odczuwać smaki, a z czasem możemy niemal całkowicie utracić stopy – tak może wyglądać ludzkie ciało, jeśli człowiek kiedykolwiek zamieszka w przestrzeni kosmicznej, przewiduje dr David Green z Kings Collage London.

Spotkanie poświęcone ewolucji człowieka odbyło się podczas Festiwalu Nauki, który na początku czerwca odbył się w brytyjskim Cheltenham. „Jeśli żylibyśmy w świecie bez grawitacji, pojawiłaby się całe mnóstwo problemów. Ciało musiałoby się przystosować do nowego środowiska i nowych warunków. Wiele z tych problemów pojawia się dzisiaj u kosmonautów, którzy wrócili na Ziemię” – wyjaśnił mówca.

(czytaj dalej…)


:: optihaus :: perfekcyjne projekty domów :: optihouse :: perfekcyjny projekt domu :: ogrzewanie stropowe .