koła łazika CuriosityŁazik Curiosity wypuszczony przez NASA już prawie ukończył przemierzanie przez jeden z najbardziej niedostępnych i trudnych do nawigowania obszarów podczas swojego czterdziestego czwartego miesiąca na marsie.”Wędrowiec” wspiął się na Płaskowyż Naukluft u podnóży Mount Sharp na początku marca, po spędzeniu tygodni na przemierzaniu wydm i pustyni. Piaskowce skalne płaskowyżu przez eony były rzeźbione erozją wietrzną przez co przekształciły się w twarde i ostre grzbiety oraz wypukłości terenu. Chropowatość terenu okazała się wyjątkowo wyniszczająca dla kół łazika tak jak teren który Curiosity przekroczył zanim dotarł do bazy Mount Sharp.

Dziury i rysy na aluminiowych kołach stały się zauważalne już w 2013 roku. Zespół łazika odpowiedział na to dokładnie studiując i regulując dłuższe trasy, każdorazowo sprawdzając teren, który łazik ma do przebycia i korygowanie tego w jaki sposób będzie przebiegać podróż. Intensywne testy przyniosły skutki w postaci dłuższej żywotności kół. Zespół zapewnia ,że wszystkie sześć kół łazika jest ciągle monitorowane i dostosowywane do panujących warunków.
Trud Curiosity nie poszedł jednak na marne. Łazikowi udało się zarejestrować  panoramę marsa z najwyższego punktu jaki ten osiągnął od sierpnia 2012 gdy wylądował na dnie krateru Gale.

Informacje zaczerpnięte z nasa.gov