Astronomia :: Astronautyka :: Technika kosmiczna :: Obserwacje :: Astrofotografia RSS

Archiwa dla sierpień, 2015

Sonda Cassini zbliżyła się do księżyca Dione

Sonda Cassini przeleciała 17 sierpnia w odległości 474km od powierzchni księżyca Saturna – Dione. Sonda ta po raz piąty i ostatni przeleciała w pobliżu tego księżyca.
Została wysłana w kosmos by badać Saturna, jego księżyce i pierścienie. Głównym celem przelotu było wykonanie pomiarów grawitacyjnych oraz wykonanie zdjęć.
Jak mówi Tilmann Denk z Freie University w Berlinie: “Mieliśmy czas na wykonanie kilku zdjęć, które dały nam dużej rozdzielczości widok na powierzchnię Dione. Udało się
wykorzystać światło słoneczne obite od Saturna jako dodatkowe źródło oświetlenia, co pozwoliło na zobaczenie szczegółów znajdujących się w niektórych zacienionych obszarach.”
Księżyc Dione został odkryty w 1684 przez Giovanniego Cassini, stąd nazwa sondy. Jest czwartym co do wielkości księżycem Saturna. Jest naturalnym satelitą i krąży wokół Saturna
po orbicie kołowej, z okresem obiegu 65 godzin i 41 minut.
Saturn posiada kilkanaście księżyców, do których sonda Cassini ma się zbliżyć. Końcowy etap misji będzie polegał na zbliżeniu się do aktywnego geologicznie Enceladusa – dokładnie ma to
nastąpić 14 i 28 października oraz 19 grudnia. Największe zbliżenie ma nastąpić 28 października – na odległość 49km od powierzchni. Od dużych księżyców sonda ma przelatywać na
odległośći ok. 50 tysięcy km.
Koniec misji Cassini przewidywany jest w 2017 roku.
Misja Cassini-Huygens jest wykonywana przez NASA we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) oraz Włoską Agencją Kosmiczną. Sonda znajduje się w pobliżu Saturna od 2004 roku.

dione33Sonda Cassini  została wysłana w kosmos w 2004 roku by badać Saturna, jego księżyce i pierścienie.  W dniu 17 sierpnia przelecieła w odległości 474km od powierzchni księżyca Dione. Sonda ta po raz piąty i ostatni przeleciała w pobliżu tego księżyca. Głównym celem przelotu było wykonanie pomiarów grawitacyjnych oraz zdjęć.

Jak mówi Tilmann Denk z Freie University w Berlinie: “Mieliśmy czas na wykonanie kilku zdjęć, które dały nam dużej rozdzielczości widok na powierzchnię Dione. Udało się wykorzystać światło słoneczne obite od Saturna jako dodatkowe źródło oświetlenia, co pozwoliło na zobaczenie szczegółów znajdujących się w niektórych zacienionych obszarach.” (czytaj dalej…)


NASA buduje system prognozowania huraganów

Minęło 10 lat po niszczącym huraganie Katrina, powstałym na Atlantyku. Aby zapobiec kolejnym tragediom związanych z tą niszczycielską siła, naukowcy NASA w Teksasie prowadzą
obecnie budowę nowej generacji satelitów badająch pojawianie się huraganów na Ziemi.
Misja o nazwie “The Cyclone Global Navigation Satellite System” (CYGNSS) to konstrukcja ośmiu mikrosatelitów, która pomoże w prognozowaniu huraganów i tajfunów poprzez zbieranie
pomiarów wiatrów powierzchniowych oceanu w pobliżu ściany oka cyklonów tropikalnych. Dzieki temu systemowi, naukowcy będą mogli badać wewnętrzny rdzeń huraganów z kosmosu,
przy użyciu sygnałów, zarówno bezpośrednich jak i odbitych od istniejących satelitów GPS w celu oszacowania prędkości wiatru. Pomiary te rozwiną metody lepszego prognozowania wiatrów
panujących na oceanach. CYGNSS ma dostarczać informacje co kilka godzin – pojedynczy satelita GPS dostarcza nowy obraz co kilka dni.
Możliwość lepszego monitorowania i przewidywania szybkich zmian w intensywności huraganów, takich jak Katrina, jest bardzo ważne dla ochrony społeczności nadmorskich. Tego lata misja
CYGNSS otrzymała pozytywne opinie NASA, co otworzyło drogę do integracji, testowania i przygotowywania mikrosatelitów do lotu na orbitę. Jak mówi Chris Ruf, badacz z University
of Michigan w Ann Arbor: “Jesteśmy obecnie w ostatniej fazie przygotowawczej misji przed startem. Jest to początek nowej ery w obserwacji huraganów”.

nasa-cygnss-satelliteMinęło 10 lat po niszczącym huraganie Katrina, powstałym na Atlantyku. Aby zapobiec kolejnym tragediom związanych z tą niszczycielską siła, naukowcy NASA w Teksasie prowadzą obecnie budowę nowej generacji satelitów badających pojawianie się huraganów na Ziemi.

Misja o nazwie “The Cyclone Global Navigation Satellite System” (CYGNSS) to konstrukcja ośmiu mikrosatelitów, która pomoże w prognozowaniu huraganów i tajfunów poprzez zbieranie pomiarów wiatrów powierzchniowych oceanu w pobliżu ściany oka cyklonów tropikalnych. Dzięki temu systemowi naukowcy będą mogli badać wewnętrzny rdzeń huraganów z kosmosu, przy użyciu sygnałów, zarówno bezpośrednich jak i odbitych od istniejących satelitów GPS w celu oszacowania prędkości wiatru. Pomiary te rozwiną metody lepszego prognozowania wiatrów panujących na oceanach. CYGNSS ma dostarczać informacje co kilka godzin – pojedynczy satelita GPS dostarcza nowy obraz co kilka dni. (czytaj dalej…)


Łazik Curiosity opuszcza rejon Marias Pass

Łazik Curiosity porusza się w kierunku południowym po opuszczeniu regionu “Marias Pass”, gdzie przez kilka tygodni badał skały zawierające duże ilości krzemionki i wodoru. Obecność wodoru
oznacza istnienie wody, a więc być może – życie. Łazik zakończył badania w rejonie Marias Pass 12 sierpnia i ruszył dalej na Mount Sharp.
Łazik pobiera materiał a jego wewnętrzne laboratorium prowadzi analizy. Naukowcy dzięki temu odkryli, że w skałach w tym rejonie znajduje się znacznie więcej krzemionki i wodoru
niż w innych obszarach jakie łazik pokonał do tej pory. Grunt do głębokości 1m zawiera w tym rejonie trzy lub cztery razy więcej wody,niż w poprzednio odwiedzonych obszarach Marsa.
Curiosity już 21 maja odkrył obszar o wysokiej zawartości krzemionki i wodoru, podczas wspinania się do miejsca, w którym dwa rodzaje podłoża skalnego leżą w kontakcie ze sobą.
Takie strefy kontaktowe mogą zawierać wskazówki na temat dawnych zmian w środowisku.
Łazik Curiosity zbadał strefę styku w rejonie Maria Pass i ruszył w dalsza drogę. Obecnie dociera do stóp Mountain Sharp. Głównym celem misji jest teraz zbadanie jej dolnej warstwy,
gdzie kiedyś mogło znajdować się życieŁazik Curiosity porusza się w kierunku południowym po opuszczeniu regionu “Marias Pass”, gdzie przez kilka tygodni badał skały zawierające duże ilości krzemionki i wodoru. Obecność wodoru

curiosity2Łazik Curiosity porusza się w kierunku południowym po opuszczeniu regionu “Marias Pass”, gdzie przez kilka tygodni badał skały zawierające duże ilości krzemionki i wodoru. Obecność wodoru oznacza istnienie wody, a więc być może – życie. Łazik zakończył badania w rejonie Marias Pass 12 sierpnia i ruszył dalej na Mount Sharp.

Łazik pobiera materiał a jego wewnętrzne laboratorium prowadzi analizy. Naukowcy dzięki temu odkryli, że w skałach w tym rejonie znajduje się znacznie więcej krzemionki i wodoru niż w innych obszarach jakie łazik pokonał do tej pory. Grunt do głębokości 1 m zawiera w tym rejonie trzy lub cztery razy więcej wody,niż w poprzednio odwiedzonych obszarach Marsa. Curiosity już 21 maja odkrył obszar o wysokiej zawartości krzemionki i wodoru, podczas wspinania się do miejsca, w którym dwa rodzaje podłoża skalnego leżą w kontakcie ze sobą.  Takie strefy kontaktowe mogą zawierać wskazówki na temat dawnych zmian w środowisku. (czytaj dalej…)


Fakty dotyczące Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) jest osiągnieciem nowej technologii i stanowi centrum badań w kosmosie. Jest pozaziemskim laboratorium mikrograwitacji, w którym międzynarodowa
załoga sześciu osób podróżuje po niskiej orbicie Ziemi, okrążając ją co 90 minut. Stacja Kosmiczna od listopada 2000 roku jest stale zamieszkiwana. Od tamtej pory ISS odwiedziło ponad
200 osób z 15 krajów świata. Członkowie załogi tygodniowo spędzają ponad 35 godzin na prowadzeniu badań w wielu dziedzinach.
Stacja zasilana jest przez panele słoneczne o wielkości ponad jednego hektara, sprawiając jednocześnie, że jest ona najjaśniejszym obiektem na nocnym niebie, zaraz po Księżycu.
Dzięki stałej obecności stacji w kosmosie, możliwe jest prowadzenie stałych badań i rozwój technologii, które ułatwią poszukiwania życia poza naszą planetą, a także odkryć i zrozumieć
Wszechświat.
Fakty dotyczące Międzynarodowej Stacji Kosmicznej:
- 52 komputery kontrolują prace na ISS
- w trakcie budowy stacji odbyło się blisko 115 kosmicznych lotów
- stacja ta jest prawie 4 razy większa od rosyjskiej stacji Mir i ok. pięć razy większa od amerykańskiego Skylab.
- jej waga sięga 419 455 kg
- długość modułu wynosi 51 metrów
- powierzchnia mieszkalna wynosi 388 metrów sześciennych.
- 8 paneli słonecznych wytwarza energię o wartości 84kW
- od momentu powstania stacji odbyło się 188 spacerów kosmicznych
Załoga stacji jest zmieniana co 2 do 5 miesięcy, jednak dwóch członków załogi, astronauta Scott Kelly z NASA oraz kosmonauta Michaił Kornienko z Roskosmos, mieszka i pracuje w przestrzeni
kosmicznej przez rok. Ich powrót na Ziemię ma się odbyć w marcu 2016 roku.

iss-futureMiędzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) jest osiągnieciem nowej technologii i stanowi centrum badań w kosmosie. Jest pozaziemskim laboratorium mikrograwitacji, w którym międzynarodowa załoga sześciu osób podróżuje po niskiej orbicie Ziemi, okrążając ją co 90 minut. Stacja Kosmiczna od listopada 2000 roku jest stale zamieszkiwana. Od tamtej pory ISS odwiedziło ponad 200 osób z 15 krajów świata. Członkowie załogi tygodniowo spędzają ponad 35 godzin na prowadzeniu badań w wielu dziedzinach. (czytaj dalej…)


Badania NASA: Witamina B3 pochodzi z kosmosu

Naukowcy NASA twierdzą, że rozwój życia na naszej planecie był stale wspomagany przez różne cząsteczki powstałe w kosmosie, które na Ziemię trafiały poprzez wpadające w naszą
atmosferę komety i meteoryty. W pracy badawczej opublikowanej w “Chemical Communications” można przeczytać, że “witamina B3 była obecna w bogatych w węgiel meteorytach
w stężeniach od 30 do 600 cząsteczek na miliard”. Witamina B3 powstaje z organicznej cząsteczki zwanej pirydyną w suchym lodzie w środowisku kosmicznym.
Szefowa zespołu badawczego Karen Smith, mówi: “Wyniki naszych badań sugerują, że ważne związki organiczne w meteorytach mogły powstać w prostym lodzie molekularnym w przestrzeni kosmicznej. Taka chemia może być właściwa
także dla komet, które zawierają duże ilości wody i suchego lodu. Witamina B3 może powstawać w kosmosie. Prawdopodobnym jest, że przybyła na Ziemię na kometach i meteorytach”.
Wyniki badań są ważne dla nas wszystkich, bowiem mogą dać odpowiedź dotyczącą pochodzenia życia na naszej planecie.
meteorytyNaukowcy NASA twierdzą, że rozwój życia na naszej planecie był stale wspomagany przez różne cząsteczki powstałe w kosmosie, które na Ziemię trafiały poprzez wpadające w naszą
atmosferę komety i meteoryty. W pracy badawczej opublikowanej w “Chemical Communications” można przeczytać, że “witamina B3 była obecna w bogatych w węgiel meteorytach
w stężeniach od 30 do 600 cząsteczek na miliard”. Witamina B3 powstaje z organicznej cząsteczki zwanej pirydyną w suchym lodzie w środowisku kosmicznym i jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania metabolizmu. (czytaj dalej…)

Wszechświat powoli gaśnie

Dane pochodzące z największych teleskopów na świecie udowadniają, że Wszechświat powoli umiera. Naukowcy potwierdzili fakt, że w ciągu ostatnich 2 mld lat ilość energii jaką emituje
Wszechświat zmniejszyła się o połowę. Przeanalizowano dane dotyczące energii z 200 tyscięcy galaktyk w 21 zakresach fal (od ultrafioletu po głęboką podczerwień) a wniosek jest
jednoznaczny – energia z każdym stuleciem słabnie – mówią naukowcy. Oznacza to, że Wszechświat powoli gaśnie a przyczyną jest starzenie się – Wszechświat ma już prawie 14 mld lat i przekształca
w energię coraz mniej masy. Energia wytwarzana jest we Wszechświecie dzięki formowaniu się gwaiazd, jednak szczytowy moment ich powstawania ma już za sobą. Od pewnego czasu jest ich coraz mniej
i tak już zostanie. Kiedy zgasną wszystkie gwiazdy, stanie się zimnym i ciemnym miejscem – mówi Luke Davies, astronom.

wszechswiatDane pochodzące z największych teleskopów na świecie udowadniają, że Wszechświat powoli umiera. Naukowcy potwierdzili fakt, że w ciągu ostatnich 2 mld lat ilość energii jaką emituje  zmniejszyła się o połowę. Przeanalizowano dane dotyczące energii z 200 tysięcy galaktyk w 21 zakresach fal (od ultrafioletu po głęboką podczerwień) a wniosek jest jednoznaczny – energia z każdym stuleciem słabnie – mówią naukowcy. Oznacza to, że Wszechświat powoli gaśnie a przyczyną jest starzenie się – Wszechświat ma już prawie 14 mld lat i przekształca w energię coraz mniej masy. Energia we Wszechświecie wytwarzana jest dzięki formowaniu się gwiazd, jednak szczytowy moment ich powstawania ma już za sobą. (czytaj dalej…)


Turystyka kosmiczna zostanie wznowiona

Rosyjska państwowa agencja kosmiczna – Roskosmos planuje od roku 2018 wznowić swój program, dotyczący turystycznych lotów w kosmos. Loty będą odbywać się na Międzynarodową
Stację Kosmiczną (ISS). Turystyczne wycieczki w kosmos miały już miejsce w latach 2001 – 2009. Odbyło się w tym czasie osiem komercyjnych lotów, jednak po zmianach jakie wprowadziła
NASA (zwiększenie załogi na ISS oraz wyłączenie wahadłowców kosmicznych), Roskosmos przerwał działania.
Pierwsza próba odnowienia projektu miała nastąpić we wrześniu tego roku. Wtedy to statkiem Sojuz na Międzynarodową Stację Kosmiczną miła lecieć brytyjska wokalistka i aktorka
Sarah Brightman. Jednak pomimo jej długich przygotowań do lotu w rosyjskim Gwiezdnym Miasteczku, śpiewaczka odwołała swoją podróż.
Jeśli Roskosmos dostanie pozowlenie od NASA, loty turystyczne znów powrócą od 2018 roku.
Ekstremalnie bogaci turyści będą zamieszkiwać rosyjski segment stacji ISS. Koszt lotu to około 40 mln dolarów za 10-dniowy pobyt w kosmosie.

astronautaRosyjska państwowa agencja kosmiczna – Roskosmos planuje od roku 2018 wznowić swój program, dotyczący turystycznych lotów w kosmos. Loty będą odbywać się na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Turystyczne wycieczki w kosmos miały już miejsce w latach 2001 – 2009. Odbyło się w tym czasie osiem komercyjnych lotów, jednak po zmianach jakie wprowadziła NASA (zwiększenie załogi na ISS oraz wyłączenie wahadłowców kosmicznych), Roskosmos przerwał działania. (czytaj dalej…)


Budowa gigantycznego teleskopu w Chile

Gigantyczny Teleskop Magellana, który ma powstać w Chile to inwestycja warta miliard dolarów. Oficjalne fundusze zapewnią uniwersytety i jednostki badawcze z USA, Australii, Brazylii
i Korei. Teleskop ma służyć oglądaniu obiektów, które jako pierwsze we wszechświecie emitowały światło, a także badać ciemną energię i ciemną materię i być może znaleźć planety
poza Układem Słonecznym.
Teleskop składać się ma z siedmiu okrągłych luster. Każde z nich ma sięgać długości 8,5 metra. Jak mówi szef projektu, dr Pat McCarthy: “Ta optyka musi być niesłychanie precyzyjna,
bo będziemy odbierać światło, które pokona odległość 5-10 miliardów lat świetlnych i nie możemy sobie pozwolić, by zawarte w nim cenne informacje się zamazały”.
Projekt budowy Teleskopu Magellana ma zostać ukończony w 2020 roku. Ma on umożliwić obserwacje z rozdzielczością 10 razy lepszą niż Kosmiczny Teleskop Hubble’a. Zostanie wybudowany
w Obserwatorium Las Campanas, położonego w górach na pustyni Atakama, na wysokości 2550 m n.p.m. Jest idealnym miejscem na Ziemi do prowadzenia obserwacji astronomicznych, ze względu
na niewielkie zanieczyszczenie powietrza jak i stabilność atmosfery.
teleskop_magellanaGigantyczny Teleskop Magellana, który ma powstać w Chile to inwestycja warta miliard dolarów. Oficjalne fundusze zapewnią uniwersytety i jednostki badawcze z USA, Australii, Brazylii i Korei. Teleskop ma służyć oglądaniu obiektów, które jako pierwsze we wszechświecie emitowały światło, a także badać ciemną energię i ciemną materię i być może znaleźć planety poza Układem Słonecznym.
Teleskop składać się ma z siedmiu okrągłych luster. Każde z nich ma sięgać długości 8,5 metra. Jak mówi szef projektu, dr Pat McCarthy: “Ta optyka musi być niesłychanie precyzyjna, bo będziemy odbierać światło, które pokona odległość 5-10 miliardów lat świetlnych i nie możemy sobie pozwolić, by zawarte w nim cenne informacje się zamazały”. (czytaj dalej…)

Naukowcy NASA pomagają zrozumieć nowo odkrytą planetę

Jednym z najlepszych sposbów na to, by dowiedzieć się jak ewoluował nasz Układ Słoneczny jest zbadanie młodszych systemów gwiezdnych na wczesnych etapach rozowju.
Całkiem niedawno astronomowie odkryli planetę podobną do Jowisza, która ma nam pomóc zrozumieć w jaki sposób wokół Słońca powstają planety.
Nową planetę nazwano 51 Eridani (ERI) b, została odkryta przez GPI – Gemini Planet Imager, dzięki 8- metrowemu teleskopowi znajdującemu się w Chile. Teleskop ten został
specjalnie zaprojektowany do wykrywania młodych planet krążących wokół wokół jasnych gwiazd.
“To jest właśnie ten rodzaj planety przewidywaliśmy odkryć budując teleskop GPI”. – mówi James Graham, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.
Obserwacje wykazały ze planeta 51 ERI b jest mniej więcej dwa razy większa od Jowisza i jest prawdopodobnie najzimniejszą planetą w układzie – jej temperatura sięga
-800 stopni Celsjusza i posiada najsilniejszy sygnał atmosferycznego metanu, jaki kiedykolwiek został odkryty na obcej planecie. W atmosferach planet “lodowych olbrzymów”
naszego układu słonecznego , węgiel występuje jako metan, w odróżnieniu od większości planet, gdzie jest obecny pod postacią tlenku węgla. “Ponieważ atmosfera 51 ERI b jest również
bogata w metan, oznacza to, że jest ona kuzynką naszego Jowisza”. – mówi Mark Marley, astrofizyk z Centrum NASA W Kalifornii.
Astronomowie uważają, że w naszym układzie istnieje jeszcze wiele gazowych olbrzymów, ciągnących się na odległość kilku milionów lat świetlnych.

eriJednym z najlepszych sposobów na to, by dowiedzieć się jak ewoluował nasz Układ Słoneczny jest zbadanie młodszych systemów gwiezdnych na wczesnych etapach rozwoju. Całkiem niedawno astronomowie odkryli planetę podobną do Jowisza, która ma nam pomóc zrozumieć w jaki sposób wokół Słońca powstają planety.

Nową planetę nazwano 51 Eridani (ERI) b, została odkryta przez GPI – Gemini Planet Imager, dzięki 8- metrowemu teleskopowi znajdującemu się w Chile. Teleskop ten został specjalnie zaprojektowany do wykrywania młodych planet krążących wokół wokół jasnych gwiazd. “To jest właśnie ten rodzaj planety, jaki przewidywaliśmy odkryć budując teleskop GPI”. – mówi James Graham, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. (czytaj dalej…)


Podróż na Marsa

Nasa dąży do tego, by wysłać człowieka na asteroidę w 2025 roku i Marsa w 2030 roku.
Mars jest bogatym miejscem odkryć naukowych i eksploracji robota i człowieka. Jej powstanie i ewolucja są porównywalne do Ziemi. Dzięki niej możemy się dowiedzieć więcej o historii i
przyszłości naszej planety. Na Marsie panowały kiedyś warunki odpowiednie do życia. Obecnie NASA bada dowody życia, odpowiadając na najważniejszą tajemnicę kosmosu – Czy istnieje życie
poza nasz planetą?
Pomimo, że ziemskie roboty badają Marsa od ponad 40 lat, ludzka eksploracja kończy się w niskiej orbicie Ziemi, na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdzie stale prowadzone
są badania. Obecnie trwają przygotowania do wysłania robota w głęboką przestrzeń kosmosu. Robot miałby przechwytywać i przekierowywać asteroidę na orbitę Księżyca. Astronauci na
pokładzie statku kosmicznego Orion będą badać  asteroidy w 2020 roku, po czym powrócą na Ziemię z próbkami do badań. Flota statków kosmicznych i robotów są już na i wokół Marsa.
Łazik Curiosity Rover mierzy promieniowanie w drodze na Marsa i wysyła z powrotem dane promieniowania z powierzchni. Te dane pomoga nam zaplanować jak chronić astronautów, którzy
zbadają Marsa. Obecnie są wdrażane nowe technologie, które pomogą przetrwać człowiekowi na Marsie.

marsNasa dąży do tego, by wysłać człowieka na asteroidę w 2025 roku i Marsa w 2030 roku.  Mars jest bogatym miejscem odkryć naukowych i eksploracji robota i człowieka. Jej powstanie i ewolucja są porównywalne do Ziemi. Dzięki niej możemy się dowiedzieć więcej o historii i przyszłości naszej planety. Na Marsie panowały kiedyś warunki odpowiednie do życia. Obecnie NASA bada dowody życia, starając się rozwikłać najważniejszą tajemnicę kosmosu – Czy istnieje życie poza nasz planetą? (czytaj dalej…)


:: optihaus :: perfekcyjne projekty domów :: optihouse :: perfekcyjny projekt domu :: ogrzewanie stropowe .